Wystawa malarstwa Bartłomieja Smyki „Beskid Niski”

Refleksyjne i spokojne, zainspirowane pejzażem Beskidu Niskiego prace malarskie Bartłomieja Smyki będzie można oglądać od 5 marca br. w Galerii Jasielskiego Domu Kultury. Uroczysty wernisaż z udziałem artysty odbędzie się o godz. 18.00. Wystawa będzie czynna do 1 kwietnia br.

Bartłomiej Smyka, urodzony w Jaśle, a mieszkający w Tarnowcu, jest absolwentem Uniwersytetu Rzeszowskiego, gdzie ukończył studia w pracowni grafiki pod kierunkiem prof. Stanisława Góreckiego, ze specjalizacją w linorycie. Uprawia malarstwo, rysunek oraz grafikę.

Uczestnik licznych wystaw zbiorowych i indywidualnych, m.in. w Sanoku, Jarosławiu, Tomaszowie Lubelskim, Rzeszowie, Jaśle, Krośnie oraz Stalowej Woli, jest zafascynowany krajobrazem Beskidu Niskiego, który stanowi dla niego ważne źródło inspiracji. Jego prace balansują między realistyczną obserwacją natury, a impresyjnym odczuciem światła i przestrzeni, tworząc atmosferę refleksji i spokoju.
Prezentowany na wystawie w Jasielskim Domu Kultury cykl prac ukazuje rozległe przestrzenie, światło przenikające przez drzewa, zmienność pór roku oraz subtelne nastroje przyrody. Obrazy łączą realistyczną obserwację krajobrazu z impresyjną wrażliwością artysty, podkreślając piękno i duchowy wymiar natury. Jest to kolejna ekspozycja tego artysty w Jasielskim Domu Kultury. Poprzednia pt. „Drzewa. Rysunek – Malarstwo” miała miejsce w 2019 roku.

jdk

KKD Nostromo: Kill Bill: The Whole Bloody Affair

Kinowy Klub Dyskusyjny „Nostromo” zaprasza na seans pełnej, autorskiej wersji kultowego filmu „Kill Bill: The Whole Bloody Affair” w reżyserii Quentina Tarantino. Pokaz odbędzie się 5 marca (czwartek) o godz. 18.00 w Kinie JDK „Syrena”. Bilet w cenie 18 zł.

„Kill Bill: The Whole Bloody Affair” to monumentalna wersja epickiej sagi zemsty, łącząca „Kill Bill Vol. 1” i „Kill Bill Vol. 2” w jeden film – dokładnie tak, jak pierwotnie zaplanował go reżyser. Po ponad dwudziestu latach dzieło powraca na kinowe ekrany w kompletnej formie, z 15-minutową przerwą projekcyjną.

To nie jest zwykłe połączenie dwóch części. Tarantino przywrócił filmowi pierwotną konstrukcję narracyjną – bez cliffhangerów i podsumowań – oraz wzbogacił go o rozszerzone sceny, w tym legendarną sekwencję walki z ludźmi O-Ren Ishii, prezentowaną w kolorze i w wydłużonej wersji. W filmie znalazła się również nowa, wcześniej niepokazywana sekwencja anime. Produkcja zachowuje pełnię charakterystycznej dla twórcy, stylizowanej przemocy.

W roli Panny Młodej powraca Uma Thurman jako była członkini Zabójczego Oddziału Żmij, która po masakrze podczas próby ślubnej – zorganizowanej przez jej byłego mentora i kochanka Billa – wyrusza na bezwzględną drogę zemsty. Aby stanąć z nim twarzą w twarz, musi najpierw wyeliminować pozostałych członków oddziału. Na ekranie zobaczymy także m.in. Lucy Liu, Michaela Madsen’a, Daryl Hannah, Vivicę A. Fox oraz Davida Carradine’a.

Operowy rozmach, hipnotyczna choreografia walk, estetyka balansująca między kinem samurajskim, westernem a stylistyką grindhouse oraz bezkompromisowa wizja przemocy sprawiły, że „Kill Bill” stał się jednym z najbardziej kultowych projektów współczesnego kina. „The Whole Bloody Affair” to jego najpełniejsza, definitywna odsłona.

Data: 5 marca 2026 r., godz. 18.00
Kino JDK „Syrena”
Bilet: 18 zł




Siódme Jam Session

Piątek (27.02.2026) przyniósł melomanom kolejną dawkę świetnej muzyki, a to za sprawą kolejnego już jam session w bunkrze Jasielskiego Domu Kultury. W tę muzyczną podróż przez improwizowane akordy i dźwięki zabrał uczestników The Jazz Friends Sextet.

Tego wieczoru można było pomyśleć, że w Jaśle tętni życiem sam Nowy Orlean – kolebka jazzu, w której zapoczątkowano tę artystyczno-rozrywkową formę muzyki, do dziś cieszącą się sympatią. The Jazz Friends Sextet w składzie: Michał Król (saksofon), Mateusz Żydek (trąbka), Rafał Pajor (puzon), Wojtek Nowicki (piano), Michał Kołodziej (kontrabas) oraz Tomasz Nosal (perkusja), a także gościnnie Marcin Polański (percussion) i Paweł Hołda (saksofon), przypomniał słuchaczom standardy jazzowe, prezentując nie tylko świetnie opanowany warsztat, ale także artystyczny sznyt improwizacyjny. Do zespołu dołączyło kilku muzyków, a do wspólnej improwizacji po koncercie chętnych było dwoje śmiałków.

Oficjalnym partnerem motoryzacyjnym było Auto Podlasie Toyota Jasło.

mrz

Mała Orkiestra Rytmu: dwa dni pełne muzyki i energii

Przez dwa dni (26–27 lutego br.) w Jasielskim Domu Kultury odbywały się warsztaty perkusyjne „Mała Orkiestra Rytmu”, zorganizowane w ramach Zimowej Akademii Artystycznej. Zajęcia, które poprowadził uznany w regionie muzyk Tomasz Nosal, skierowane były do dzieci w wieku 7–12 lat i stanowiły muzyczne zakończenie tegorocznych ferii zimowych.

Pierwszego dnia zajęć, które przebiegały pod hasłem „Odkrywamy świat perkusji”, młodzi uczestnicy poznawali różnorodne instrumenty perkusyjne, odkrywali ich brzmienie oraz możliwości rytmiczne. Nie zabrakło twórczych eksperymentów, wspólnego muzykowania i radości z odkrywania świata dźwięków. Prowadzący warsztaty Tomasz Nosal, perkusista związany z wieloma jazzowymi składami na Podkarpaciu, wprowadzał dzieci w zagadnienia tempa, pulsu i współpracy w grupie, pokazując, jak ważne w muzyce są uważność i wzajemne słuchanie się.
Następnego dnia młodzi ludzie rozwijali zdobytą wiedzę i umiejętności. Przez trzy godziny tworzyli coraz bardziej złożone rytmy – od prostych schematów po nieco bardziej rozbudowane struktury oparte na improwizacji. Zajęcia koncentrowały się na kreatywności, dobrej zabawie oraz budowaniu poczucia wspólnoty poprzez wspólne granie.
Warsztaty były nie tylko okazją do muzycznej edukacji, ale także do rozwijania wyobraźni, wrażliwości artystycznej, pracy zespołowej i dobrze spędzonego wolnego czasu.

Obszerna relacja dostępna na naszym facebooku.

kp

Jam Session vol. 7

Przed nami siódma odsłona jam session w Bunkrze Jasielskiego Domu Kultury (JDK). Tym razem wieczór poprowadzi The Jazz Friends Sextet, czyli grupa sześciu muzyków, których łączy wspólna pasja do jazzu i improwizacji.

Na scenie wystąpią: Michał Król (saksofon), Mateusz Żydek (trąbka), Rafał Pajor (puzon), Wojtek Nowicki (piano), Michał Kołodziej (kontrabas) oraz Tomasz Nosal (perkusja). To doświadczeni artyści, którzy stworzą przestrzeń do prawdziwie jazzowego, muzycznego dialogu, zapraszając do wspólnej improwizacji.

Jam Session w Bunkrze to wydarzenie otwarte – do profesjonalnych muzyków zapraszamy wszystkich, którzy chcą dołączyć do wspólnego grania na scenie. Każdy wieczór ma swój niepowtarzalny charakter, a o przebiegu siódmej edycji zdecydujemy już 27 lutego 2026 r. o godz. 19.00 w sali offowej JDK. Wstęp wolny.

XX Ogólnopolski Konkurs Młodych Instrumentalistów im. Stefanii Woytowicz

Jasło już po raz dwudziesty stanie się miejscem spotkania młodych, utalentowanych muzyków z całego kraju. 19–20 marca 2026 r. odbędzie się jubileuszowa edycja Ogólnopolskiego Konkursu Młodych Instrumentalistów im. Stefanii Woytowicz, wydarzenia od lat cenionego w środowisku muzycznym za wysoki poziom artystyczny, profesjonalną organizację i wyjątkową, wspierającą atmosferę.

Konkurs organizowany przez Jasielski Dom Kultury oraz Państwową Szkołę Muzyczną I stopnia im. Witolda Lutosławskiego, wyrósł z idei popularyzowania muzyki polskiej i stwarzania młodym instrumentalistom przestrzeni do prezentacji swoich umiejętności. Z roku na rok przyciąga coraz szersze grono uczestników, dla których udział w nim stanowi istotny krok na drodze muzycznego rozwoju.

Od ponad dwóch dekad konkurs konsekwentnie promuje twórczość polskich kompozytorów, zachęcając uczestników do świadomego sięgania po repertuar, który kształtuje wrażliwość muzyczną i narodową. Jednocześnie stwarza okazję do wymiany doświadczeń między młodymi instrumentalistami, ich nauczycielami i członkami jury, którzy reprezentują najważniejsze ośrodki akademickie w Polsce.

Tak jak w poprzednich edycjach, przesłuchania oceniać będzie grono uznanych instrumentalistów i pedagogów wyższych uczelni artystycznych. W skład tegorocznego jury wchodzą:

  • dr Ewa Mizerska – flet,  Akademia Muzyczna im. K. Lipińskiego we Wrocławiu 
  • ad. dr Łukasz Nędza – saksofon, Akademia Muzyczna w Krakowie
  • ad. dr Jakub Waszczeniuk – trąbka, UMFC w Warszawie
  • prof. dr hab. Paweł Zawadzki – fortepian, Akademia Muzyczna we Wrocławiu
  • prof. dr hab. Oriana Masternak – skrzypce, Akademia Muzyczna w Krakowie
  • ad. dr Adam Krzeszowiec – wiolonczela, Akademia Muzyczna w Katowicach

Ich obecność to gwarancja merytorycznej oceny, a dla uczestników – możliwość spotkania się z doświadczonymi artystami, którzy na co dzień kształtują kolejne pokolenia muzyków.

Konkurs tradycyjnie kierowany jest do młodych instrumentalistów ze szkół muzycznych I i II stopnia. Uczestnicy rywalizują w trzech kategoriach wiekowych, zależnych od klasy, do której uczęszczają:

Szkoły Muzyczne I stopnia /OSM I stopnia (klasy I–VI)

  • I kategoria: kl. I–II (cykl 6-letni), kl. I (cykl 4-letni), kl. I–II OSM
  • II kategoria: kl. III–IV (cykl 6-letni), kl. II–III (cykl 4-letni), kl. III–IV OSM
  • III kategoria: kl. V–VI (cykl 6-letni), kl. IV (cykl 4-letni), kl. V–VI OSM

Szkoły Muzyczne II stopnia /OSM

  • IV kategoria: kl. I–II SM II stopnia, kl. VII–VIII OSM I stopnia
  • V kategoria: kl. III–IV SM II stopnia, kl. I–II OSM II stopnia
  • VI kategoria: kl. V–VI SM II stopnia, kl. III–IV OSM II stopnia

Taki podział pozwala oceniać uczestników w sposób rzetelny i adekwatny do ich możliwości rozwojowych. Przesłuchania odbywać się będą równolegle w dwóch miejscach:

  • w Państwowej Szkole Muzycznej – prezentacje fortepianu, instrumentów smyczkowych i szarpanych,
  • w Jasielskim Domu Kultury – występy instrumentalistów dętych oraz akordeonistów.

Zwieńczeniem dwudniowych przesłuchań będzie koncert laureatów, który odbędzie się 20 marca 2026 r. w Jasielskim Domu Kultury. Wystąpią w nim zdobywcy pierwszych miejsc w poszczególnych kategoriach, a jury wyłoni spośród nich zdobywcę prestiżowej Nagrody Grand Prix.

Zgłoszenia przyjmowane są do 27 lutego 2026 r. Liczba miejsc jest ograniczona – decyduje kolejność zgłoszeń. Szczegółowy harmonogram przesłuchań zostanie zamieszczony 12 marca na stronach organizatorów.

W kadrze (nie)codzienności

Czwartkowy wieczór (26.02.) zgromadził w bunkrze Jasielskiego Domu Kultury (JDK) artystów, koneserów fotografii, estetów i wszystkich tych, dla których sztuka odgrywa w życiu niebagatelną rolę. Przyczynkiem tego wyjątkowego spotkania była wystawa prac Bartłomieja Wilka – fotografa i twórcy wizualnego, członka Krynickiego Towarzystwa Fotograficznego, który od lat prowadzi fotograficzną obserwację, tworząc swój unikatowy język przekazu.

Ekspozycja, licząca kilkadziesiąt wysmakowanych prac, obejmowała kadry przedstawiające rozliczne zapisy „tu i teraz”, oscylujące wokół postaci, architektury i pojazdów. Na próżno dopatrywać się w fotografii Bartłomieja Wilka statycznych portretów czy wystudiowanych zdjęć – i to jest jego ogromny atut. Wszystkie prace przekazują emocje – niezależnie czy jest to radość, nostalgia czy zdziwienie; naturalność chwili i coś ulotnego. Wskazówki dlaczego autor wybrał street photography jako swoje artystyczne centrum mundi, być może odnajdą Państwo w wywiadzie:

mrz: Wiemy, że pasjonujesz się fotografią już od dłuższego czasu, ale uchyl proszę rąbka tajemnicy i zdradź, od czego zaczęła się ta przygoda?

Bartłomiej Wilk: Zaczęło się bardzo konkretnie – od pracy w labie fotograficznym Fotos. To nie była romantyczna wizja artysty z aparatem, tylko codzienna, rzemieślnicza praca. Obróbka, druk, kontakt z klientem, a przede wszystkim obsługa imprez okolicznościowych. Śluby, komunie, wydarzenia – przez kilkanaście lat to tam nabierałem wprawy. Nauczyłem się reagować szybko, pracować pod presją, panować nad sprzętem i światłem w każdych warunkach. W pewnym momencie przyszedł jednak etap zmęczenia. Aparat trafił na półkę. Zmieniłem pracę i przez jakiś czas fotografia zeszła na dalszy plan. To był potrzebny dystans. Dopiero później, trochę nieoczekiwanie, nowa praca znowu „wymusiła” powrót do aparatu. I wtedy coś się zmieniło – zacząłem fotografować nie dlatego, że trzeba, tylko dlatego, że chcę. Od tamtej pory to już bardziej świadomy rozwój. Szukanie własnego języka, odejście od fotografii czysto usługowej w stronę bardziej osobistej. Przyjęcie do Krynickiego Towarzystwa Fotograficznego było ważnym momentem, bo dało mi poczucie przynależności do środowiska, ale nie zamknęło drogi. Nadal szukam. Nadal próbuję zrozumieć, w którą stronę chcę iść dalej.

mrz: Twoja droga wydaje się iść, jak na razie, w dość konkretnym kierunku – fotografii ulicznej. Street photography w Twoim wykonaniu powstaje bez inscenizacji i jak dowiadujemy się z tytułu wystawy, pozostaje także bez komentarza – jak odnajdujesz „moment”, który warto zatrzymać i czy jest coś, co szczególnie przyciąga Twoją uwagę w codziennych scenach?

Bartłomiej Wilk: Momentu się nie „znajduje” w sensie dosłownym. On się wydarza. Moją rolą jest być gotowym, żeby go zobaczyć. Fotografując ulicę, nie szukam spektakularnych scen ani mocnych historii. Bardziej interesuje mnie napięcie w zwyczajności – relacja między człowiekiem a przestrzenią, gest, który trwa ułamek sekundy, światło, które nagle porządkuje chaos miasta. Czasem to spojrzenie, czasem układ cieni, czasem ktoś stojący dokładnie w miejscu, które za chwilę przestanie mieć znaczenie. To jest bardziej kwestia uważności niż refleksu. Staram się nie ingerować, nie prowokować sytuacji. Jestem obserwatorem. Jeśli coś w tej scenie przez moment „zadrży” – w sensie wizualnym albo emocjonalnym – wtedy wiem, że warto nacisnąć spust migawki. A to, że zdjęcia pozostają bez komentarza, wynika z przekonania, że obraz powinien bronić się sam. Jeśli moment był prawdziwy, nie potrzebuje dopowiedzeń.

mrz: Mówisz tu przede wszystkim o swojej uważności. Porozmawiajmy teraz o tym, jak koreluje z nią uważność widza. W opisie wystawy podkreślasz, że sens zdjęć rodzi się w spojrzeniu odbiorcy. Rozumiem, że jako artysta nie narzucasz arbitralnie ich interpretacji, ale na pewno są elementy, które chcesz, by zostały przez widza wyłapane. Jak zatem dobierasz kompozycje, by stworzyć spójną opowieść?

Bartłomiej Wilk: Rzeczywiście nie narzucam interpretacji, ale to nie znaczy, że kompozycja jest przypadkowa. Spójność powstaje na poziomie obrazu – linii, światła, rytmu, relacji między postacią a przestrzenią. Podczas selekcji nie myślę w kategoriach jednej historii, tylko napięć. Patrzę, czy zdjęcia „rozmawiają” ze sobą wizualnie. Czy powtarza się pewien motyw – samotność w tłumie, człowiek przytłoczony architekturą, światło, które rozdziela przestrzeń na dwie części. To są elementy, które budują strukturę wystawy, nawet jeśli nie są nazwane wprost. Czasem rezygnuję z bardzo mocnego kadru, jeśli burzy rytm całości. Wystawa nie jest zbiorem najlepszych zdjęć, tylko przemyślanym układem. To trochę jak montaż filmu – znaczenie powstaje nie tylko w pojedynczym obrazie, ale w tym, co dzieje się między obrazami. Nie chcę, żeby widz zobaczył dokładnie to, co ja widziałem. Chcę, żeby miał przestrzeń do własnej interpretacji – ale w ramach kompozycji, która jest świadoma i uporządkowana.

mrz: Wracając do wolności wyobrażeń – czy możesz opowiedzieć o jakimś kadrze, którego interpretacja widzów najbardziej Cię zaskoczyła?

Bartłomiej Wilk: Opowiem o zdjęciu, którego na tej wystawie nie ma, bo nie jest fotografią uliczną. Powstało podczas jednej z sesji w domu – takie realizuję od czasu do czasu, bo dają ludziom swobodę. Są u siebie, w znanej przestrzeni, bez sztucznego światła studia i bez presji „pozowania”. To było bardzo luźne spotkanie. W pewnym momencie mężczyzna w żartobliwym geście złapał żonę za szyję, ona zaczęła się śmiać. Powiedziałem wtedy półżartem: „bój się”. Jej mina natychmiast się zmieniła. Ułamek sekundy – i atmosfera zrobiła się zupełnie inna. Właśnie w tej chwili powstało zdjęcie, które później zatytułowałem „Przemoc ma płeć?”. Dodatkowego napięcia dodawał fakt, że mężczyzna nie miał na sobie stereotypowo „męskiego” stroju – miał cekinową spódnicę. Ten element sprawiał, że obraz wymykał się prostym kategoriom. Nie było jasne, kto tu jest silniejszy, kto dominuje, czy w ogóle mówimy o przemocy, czy o grze, czy o konwencji. W późniejszych rozmowach to zdjęcie budziło sporo emocji. Jedni mówili, że jest zbyt mocne. Inni, że sugeruje coś, co niekoniecznie jest prawdą – że przemoc nie ma jednej twarzy ani jednej płci. Pojawiały się głosy, że to zbyt dosłowne, że za bardzo prowokuje. I chyba właśnie o to w nim chodziło. Nie o tezę, nie o oskarżenie, ale o pytanie. Z perspektywy czasu widzę, że rola tego zdjęcia nie polegała na dawaniu odpowiedzi. Ono stało się pretekstem do rozmowy – o stereotypach, o tym, jak szybko oceniamy obraz na podstawie pierwszego wrażenia, o tym, jak mocno działają kulturowe schematy. Jedni widzieli w nim przemoc, inni teatralność, jeszcze inni ironię wobec ról społecznych. To zdjęcie uświadomiło mi coś ważnego: fotografia nie musi być jednoznaczna, żeby była uczciwa. Może być niewygodna. Może zmuszać do zastanowienia się nad własnymi reakcjami. Jeśli obraz wywołuje dialog – nawet niezgodę – zaczyna funkcjonować poza ramą. I wtedy przestaje być tylko estetycznym kadrem. Staje się impulsem. I chyba właśnie wtedy fotografia robi coś więcej niż tylko pokazuje.

Oficjalnym partnerem motoryzacyjnym było Auto Podlasie Toyota Jasło.

mrz

Ferie z Jasielskim Domem Kultury. Zimowa Akademia Artystyczna pełna atrakcji

Jasielski Dom Kultury zaprasza do skorzystania z oferty podczas tegorocznych ferii. „Zimowa Akademia Artystyczna 2026” to bogaty program wydarzeń kulturalnych, warsztatów artystycznych, tanecznych i muzycznych oraz propozycji scenicznych, skierowanych do dzieci, młodzieży i dorosłych.

Warsztaty i konkursy dla dzieci i młodzieży

W czasie ferii zimowych najmłodsi uczestnicy mogą wziąć udział w zajęciach plastycznych, muzycznych i tanecznych. W programie znalazły się m.in. warsztaty hip hop dla dzieci (7–13 lat, godz. 10:00–11:30) oraz młodzieży (14–19 lat, godz. 12:00–14:00), które poprowadzi Oliwia Górniak, była tancerka Jasielskiego Domu Kultury i zwyciężczyni programu „Dance Dance Dance”. Zapisy na warsztaty prowadzone są telefonicznie pod numerem 13 44 351 65, a liczba miejsc jest ograniczona.

Nowością tegorocznych ferii są warsztaty „Malowania światłem” (light painting), czyli technika fotograficzna, w której uczestnicy (od 7 do 16 roku życia) tworzą obrazy za pomocą światła. Przy użyciu latarek, świetlnych gadżetów, lamp LED i długiego czasu naświetlania powstają niepowtarzalne, dynamiczne kompozycje, które od razu widać na ekranie aparatu. Warsztaty, które odbędą się 16 lutego 2026 r., są całkowicie bezpieczne, nie wymagają żadnego doświadczenia fotograficznego i angażują dosłownie każdego — niezależnie od wieku i umiejętności. Zapisy pod numerem telefonu 13 44 351 50. Koszt udziału w warsztatach wynosi 35 zł za osobę.

Dzieci zaproszone są również do udziału w zimowym konkursie tanecznym „Dance ma sens”, który odbędzie się 23 lutego 2026 roku o godz. 17:00. Udział jest bezpłatny, a regulamin dostępny jest również w zakładce „Dokumenty do pobrania”. Zapisy prowadzone są pod numerem telefonu: 13 44 351 65.

W ofercie znalazł się także Przegląd Piosenek „Pomysłowa Piosenka Zimowa” dla dzieci w wieku od 3 do 12 lat. Zgłoszenia przyjmowane są do 15 lutego 2026 roku, a sam przegląd odbędzie się 19 lutego o godz. 10:00 w Jasielskim Domu Kultury. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Regulamin wraz z kartą zgłoszeń jest dostępny w zakładce „Dokumenty do pobrania”.

Przez dwa dni 26 (12:00–15:00) i 27 lutego 2026 r. (14:00–17:00) będą prowadzone warsztaty perkusyjne dla dzieci w wieku od 7 do 12 lat. W tym czasie młodzi uczestnicy będą mieli okazję do nauki rozwijania kreatywności, poczucia rytmu i koordynacji oraz pracy w grupie i poznania różnorodnych instrumentów perkusyjnych. Koszt udziału w warsztatach 50 zł za osobę, płatne przelewem lub w sekretariacie JDK. Zapisy prowadzone są pod numerem telefonu: 664 728 906, od 10.00 do 16.00

Dorośli uczestnicy ferii mogą skorzystać z warsztatów tańców greckich, które odbędą się 17 lutego 2026 roku w godz. 10:00–12:00. Poprowadzi je po raz kolejny Petros Charalampous, instruktor związany z Centrum Kultury Podgórza w Krakowie. Koszt udziału w warsztatach wynosi 30 zł za osobę, a zapisy prowadzone są telefonicznie pod numerem: 13 44 351 65.

Młodzież od 14. roku życia zapraszamy jest na warsztaty jogi, które odbędą się 20 lutego 2026 roku w godz. 12:00–13:30. Zajęcia poprowadzi certyfikowany nauczyciel jogi Łukasz Żółtek (Yoga Alliance). Zapisy odbywają się pod numerem 13 44 351 65, a liczba miejsc jest ograniczona.

Dla dorosłych przygotowaliśmy kreatywne warsztaty „Torbę na zakupy sobie zmaluj”, łączące sztukę użytkową z ideą ekologii. Warsztaty odbędą się 24 lutego 2026 roku o godz. 16:00. Koszt udziału wynosi 30 zł, a zapisy przyjmowane są do 20 lutego (w godz. 8:00–16:00) pod numerem 13 44 351 58. W cenie uczestnicy otrzymują bawełnianą torbę, farby do tkanin oraz wszystkie niezbędne materiały. Jedyne co ze sobą muszą przynieść to motyw (wzór) który ma zdobić torbę i… dobry humor.

Jednym z głównych punktów programu ferii jest Kulturalny Bal Karnawałowy dla dorosłych (18+), który odbędzie się 16 lutego 2026 roku w godz. 18:00–21:00. Koszt udziału wynosi 10 zł za osobę, a bilety dostępne są w sekretariacie JDK oraz online na stronie www.jdkjaslo.pl. Obowiązują przebrania inspirowane bajkami i filmami, a oprawę muzyczną zapewni DJ M-Lukas.

Z kolei 25 lutego 2026 r. na scenie Jasielskiego Domu Kultury zaprezentowany zostanie spektakl lalkowy „Kalosze szczęścia”, inspirowany baśnią Hansa Christiana Andersena. To propozycja dla widzów w każdym wieku. Cena biletu wynosi 35 zł, a sprzedaż prowadzona jest w sekretariacie JDK oraz online.

Ferie w Kinie JDK „Syrena”

Na okres ferii Kino JDK „Syrena” przygotowało specjalny repertuar dla dzieci i całych rodzin. Widzowie będą mogli obejrzeć m.in. filmy: Zbuntowana księżniczka, Północ, Psoty oraz Miss Moxy. Kocia ekipa. Szczegóły na www.kino.jdkjaslo.pl

Szczegółowy harmonogram wydarzeń, regulaminy oraz aktualne informacje organizacyjne dostępne są na stronie www.jdkjaslo.pl oraz w siedzibie Jasielskiego Domu Kultury.

jdk

Kalosze, które prowadzą do szczęścia

Czym jest szczęście, gdzie można je znaleźć albo kupić? To pytanie, na które starali się odpowiedzieć aktorzy Teatru Małe Mi w spektaklu „Kalosze szczęścia”, który odbył się 25 lutego br. w Jasielskim Domu Kultury.

Sztuka, która – mogłoby się wydawać jest adresowana tylko dzieci – tak naprawdę była dla każdego. Bo temat szczęścia dotyczy wszystkich, bez wyjątku: i małych, i dużych. I każdy widzi je inaczej. Treia, bohaterka „Kaloszy”, przemierzyła świat wszerz i wzdłuż, mogła kupić i robić wszystko na co miała ochotę, ale wciąż czuła niedosyt. Dlaczego? Bo szczęście nie leży w dobrach materialnych, luksusie czy spełnianiu wszystkich zachcianek. To najczęściej, z pozoru zwyczajne, proste rzeczy czy zdarzenia, które potrafimy docenić dopiero po pewnym czasie. Interaktywny spektakl był dla dzieci też formą zabawy, a dla dorosłych sygnałem do zatrzymania się i przemyślenia swojego dotychczasowego  życia.

Więcej zdjęć na naszym facebooku,

kp

„Bez Wyjaśnień” – fotografia ulicy bez komentarza w Jasielskim Domu Kultury

Ulica nie potrzebuje komentarza. Wystarczy chwila, spojrzenie, gest albo układ światła, który za moment zniknie. Na tej prostocie, a zarazem wymagającej uważności, oparta jest wystawa fotograficzna „Bez Wyjaśnień”, którą od 26 lutego będzie można oglądać w Jasielskim Domu Kultury.

Ekspozycja jest przeglądem dotychczasowej działalności fotograficznej Bartłomieja Wilka – fotografa i dokumentalisty codzienności, członka Krynickiego Towarzystwa Fotograficznego. Osią wystawy jest street photography rozumiana nie jako zapis wydarzeń, lecz jako uważna obserwacja relacji człowieka z przestrzenią publiczną.

Prezentowane fotografie powstawały bez inscenizacji i ingerencji. To obrazy zatrzymane w momencie, który wydarzył się sam – na ulicy, w mieście, w rytmie codziennych sytuacji. Autor nie narzuca interpretacji ani nie dopowiada znaczeń. Kadry pozostają otwarte, a ich sens rodzi się w spojrzeniu odbiorcy.

Choć street photography stanowi rdzeń wystawy, to wystawa „Bez Wyjaśnień” ma charakter przeglądowy. Obok fotografii ulicznych pojawiają się obrazy miast, zapisy przestrzeni oraz detale, które poszerzają narrację, zachowując spójny, oszczędny język wizualny. Całość układa się w opowieść o obecności – o byciu wystarczająco blisko, by zauważyć moment, i wystarczająco daleko, by go nie zakłócić.

Wernisaż wystawy odbędzie się 26 lutego o godz. 18 w Jasielskim Domu Kultury. Ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających do 27 marca, w godzinach pracy JDK.

„Bez Wyjaśnień” to propozycja dla tych, którzy chcą spotkać się z fotografią bez komentarza, ale z odpowiedzią. Z obrazem, który nie tłumaczy świata, lecz pozwala go zobaczyć.

Bartłomiej Wilk

Przejdź do treści