Wokół wystawy „Transcendencja ram: Twórczość nie(d)opowiedziana” Ryszarda Ochałka dzieje się naprawdę wiele. Nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ ta wystawa prezentuje sztukę wyjątkową, głęboko zakorzenioną w lokalnej tradycji, a jednocześnie sięgającą uniwersalnych pytań o duchowość, człowieka i wyobraźnię.
Ryszard Ochałek (1961–2025)
Ryszard Ochałek (1961-2025) to pochodzący z podkarpackich Warzyc absolwent Zespołu Szkół Plastycznych im. P. Michałowskiego w Rzeszowie oraz Wydziału Malarstwa, Grafiki i Rzeźby ASP im. E. Gepperta we Wrocławiu. W latach 1989 i 1990 za osiągnięcia w nauce i sukcesy artystyczne został wyróżniony stypendium Ministra Kultury i Sztuki. Jego prace były prezentowane na wystawach zbiorowych w Polsce (m.in. podczas II Ogólnopolskiego Przeglądu Malarstwa Młodych „Promocje” w Państwowej Galerii Sztuki w Legnicy w 1991, Kontynuacje – Wrocław’92, V Biennale Sztuki Sakralnej w Gorzowie w 1992) oraz w Stanach Zjednoczonych (Wystawa Malarstwa organizowana przez TMSz-ForwardIntCo Poznań-Connecticut w 1992). Autor obrazów olejnych, rysunków oraz linorytów.

Wspomnienie wernisażu w Galerii JDK
Sięgamy wspomnieniami do wernisażu, który odbył się 2 października 2026 r. i wypełnił naszą Galerię po brzegi. Podczas piątkowego wieczoru licznie zgromadzeni goście mieli okazję nie tylko podziwiać twórczość Ryszarda Ochałka, ale także powspominać artystę i jego życie.
Na początku wernisażu głos zabrała Dyrektorka Jasielskiego Domu Kultury – Agata Warywoda, która przywitała zaproszonych gości, podziękowała wszystkim za tak liczne przybycie oraz skierowała ciepłe słowa wdzięczności do rodziny artysty za zaufanie i pomoc w przygotowaniu ekspozycji:
„Jak to się dzieje, że spośród osób o podobnym, naprawdę dobrym warsztacie, solidnym wykształceniu artystycznym – przypomnę, że Ryszard Ochałek ukończył Wydział Malarstwa, Grafiki i Rzeźby ASP im. E. Gepperta we Wrocławiu – jedni robią spektakularne kariery (…), a inni pozostają trochę poza tym głównym nurtem? (…) Może po prostu wybrał swój świat. Wybrał Warzyce. (…) Że tutaj było jego miejsce, jego codzienność, jego uważność i jego sposób patrzenia.”
Głos zabrała również kuratorka wystawy, a prywatnie siostrzenica Ryszarda Ochałka – Ola Brzuzy, która opowiedziała o obrazach, twórczości, ale również po prostu o swoim wujku.
Szczególne miejsce podczas wernisażu miały również liczne opowieści przytoczone przez Barbarę Kołodziejczyk, kuzynkę artysty. Opowiadała o życiu Ochałka, wspólnych wspomnieniach i o tym, jak bardzo oddany był temu, co robił.
Tegoroczna wystawa to pierwsza indywidualna ekspozycja w tak szerokim ujęciu przypominająca dorobek twórcy. Prezentowane prace, powstałe głównie w latach 80. i na początku lat 90., pokazują artystę intensywnie poszukującego własnego języka. W jego dziełach rzeczywistość miesza się z lokalnymi legendami, zjawami i dobrymi oraz złymi omenami. Nie brakuje tu motywów warzyckiego kościoła, religijnych symboli poddanych odważnej, autorskiej interpretacji czy niezwykle bogatej palety barw – z intensywnymi kolorami i grubą warstwą farby na czele.
Ten wieczór stał się czymś więcej niż tylko oficjalnym otwarciem ekspozycji – był wspólnym ukłonem w stronę artysty, który tworzył tutaj, żył tutaj i zostawił w regionie cząstkę siebie.
Zaproszenie na śniadanie z twórczością nie(d)opowiedzianą Ryszarda Ochałka
Już teraz zapraszamy na kolejne wydarzenie wokół tej ekspozycji – Śniadanie z twórczością nie(d)opowiedzianą Ryszarda Ochałka, które odbędzie się 24 października o godzinie 12:00 w Galerii JDK, w ramach pierwszej w tym sezonie artystycznym „Soboty na Kołłątaja 1”.
Spotkanie poprowadzą kuratorka wystawy Ola Brzuzy oraz Mieczysław Burda. Warto podkreślić, że Mieczysława Burdę i Ryszarda Ochałka łączyły nie tylko lata znajomości, ale przede wszystkim wspólna praca twórcza i konserwatorska – panowie przez lata wspólnie tworzyli oraz restaurowali polichromie w kościołach naszego regionu.
Dla Ryszarda Ochałka sztuka sakralna, kościelne motywy i detal architektoniczny były naturalnym środowiskiem, z którego czerpał inspiracje do swoich autorskich, pełnych symboliki obrazów. Podczas sobotniego spotkania Mieczysław Burda podzieli się z obecnymi osobistymi wspomnieniami o Ochałku, opowie o kulisach ich rzemieślniczej i artystycznej drogi na kościelnych rusztowaniach oraz zaprezentuje archiwalne zdjęcia z czasów ich wspólnej pracy.
Będzie to wyjątkowa okazja, by w swobodnej atmosferze, przy ciepłej kawie i herbacie, spojrzeć na dorobek Ochałka z zupełnie innej, bliskiej perspektywy. Wstęp wolny – zapraszamy do wspólnego stołu i rozmowy o sztuce!
Zapraszamy do obejrzenia relacji zdjęciowej z wernisażu 2 października 2026 r.














































