Strona główna Blog Strona 46

129. Studnia Kulturalna JDK: Ostatni świadkowie dramatu Jasła

Spotkanie z Andrzejem Krupą i Janem Kozłowskim, jednymi z ostatnich osób, które na własne oczy widziały wysiedlenie Jasła we wrześniu 1944 roku, odbędzie się w piątek, 25 października br. o godz.17.00 w sali multimedialnej Jasielskiego Domu Kultury. Wstęp wolny; liczba miejsc ograniczona.

Jasło, malowniczo położone miasto u zbiegu trzech rzek: Wisłoki, Jasiołki i Ropy na wysokości około 300 m n.p.m. w Kotlinie Jasielskiej, ma historię sięgającą XII w. W ciągu minionych stuleci wielokrotnie dosięgały go rozmaite klęski i kataklizmy, ale zawsze podnosiło się z ruin i znów rozkwitało. Przed II wojną światową uznawane było za miasto tak piękne, że nazywano je Perłą Podkarpacia. Po wojnie zostało z niego morze ruin. Z ponad 1150 budynków ostało się niespełna 40, a wysiedleni jaślanie rozproszyli się po świecie. Tylko część z nich wróciła by odbudować swoje miasto.
Tragedia Jasła nie była owocem intensywnych walk frontowych, prowadzonych w1944 r. tylko okupantów niemieckich, którzy najpierw wysiedlili mieszkańców miasta, potem zrabowali i wywieźli ich mienie, a na koniec budynek po budynku podpalali i wysadzali w powietrze. Metodyczne łupienie i obracanie w gruzy miasta trwało ponad trzy miesiące.
Świadków tego wydarzenia już prawie nie ma. 80 lat od zagłady miasta jeszcze tylko kilka osób, które były wtedy dziećmi, nadal żyje i coś pamięta. Dwie z nich – panowie Andrzej Krupa i Jan Kozłowski – spotkają się (o ile zdrowie im pozwoli) 25 października br., w ramach Studni Kulturalnej JDK z tymi, którzy są zainteresowani ich wspomnieniami.
90-letni pan Andrzej Krupa jest synem kolejarza, mieszkającym w czasie wojny przy ul. Bednarskiej 9 w Jaśle. Mając 10 lat, 15 września opuścił ze swoimi najbliższymi miasto ostatnim pociągiem, wyjeżdżającym z dworca o godz.11.00. Wysiedlenie przeżył w Czermnej (woj. małopolskie, pow. tarnowski, gm. Szerzyny).
88-letni dziś Jan Kozłowski mieszkał wówczas przy ul Asnyka. Jako 8-latek wyruszył ze swoimi rodzicami w kierunku Jareniówki, a wysiedlenie przeżył w Opaciu.

er

KK-T JDK i PTTK Jasło: Na rowerach do Gogołowa

Zaplanowana na 14 września br. wycieczka rowerowa do Gogołowa (pow. strzyżowski, gm. Frysztak) i rodzinnego gospodarstwa ogrodniczego Krzysztofa Niekowala, nie odbyła się ze względu na występujące tego dnia obfite opady deszczu. Organizatorzy proponują nowy termin: sobotę, 26 października br.

Wyprawę jak zwykle organizują: Klub Kulturalno-Turystyczny Jasielskiego Domu Kultury i Polskie Towarzystwo Turystyczno Krajoznawcze Oddział w Jaśle, a zapraszają na nią miłośników turystyki rowerowej i zdrowej żywności.

Gogołów to urokliwa miejscowość podkarpacka, położona w środkowej części Pogórza Strzyżowskiego, przynależącej do Czarnorzecko-Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego. Wieś znana jest z przywiązania do tradycji i kultywowania kultury ludowej. To tu do niedawna odbywały się Festiwale Kultury Ludowej, Międzynarodowe Festiwale Rzeźby Monumentalnej i Sobótek na tzw. Dziole. W Gogołowie mieszkają i tworzą znani w środowisku artyści rzeźbiarze Kazimierz Skórski i Andrzej Madziar, których ogrody – galerie są wypełnione ich dziełami. W Gogołowie działa również Edward Górgacz, prezes Miłośników Tradycji Ludowej i Muzyki na tym terenie, który stworzył prywatną „Galerię Sprzętów Dawnych”. Wartym zwiedzania obiektem w Gogołowie jest również zabytkowy, drewniany kościół pw. św. Katarzyny z 1672 r.

KK-T JDK organizował już dwukrotnie wyjazdy do tej atrakcyjnej miejscowości. Głównym punktem programu obecnej wycieczki, będzie gospodarstwo ogrodnicze, prowadzone przez Krzysztofa Niekowala i jego rodzinę. W sielskim zacisznym zakątku zwanym Dziołem, rodzina Niekowali uprawia len, orkisz, grykę oraz zioła. Mają też drzewa owocowe oraz dużą plantację orzechów. Z płodów swojej ziemi gospodarze wyrabiają kasze, herbatki owocowe, ziołowe, tradycyjne soki, syropy, konfitury i dżemy, a z orzechów i lnu – oleje.

Wyjazd do Gogołowa będzie czwartą w tym roku wyprawą rowerową, zorganizowaną wspólnie przez KK-T JDK i PTTK Oddział w Jaśle. Grupę poprowadzą dwaj przewodnicy PTTK: Tadeusz Wójcik i Andrzej Nitka. Rowerzyści pokonają około 37-kilometrową trasę z Jasła przez Gorajowie, Sieklówkę, Januszkowie, Gogołów, Sowinę, Bieździadkę, Lublicę i Warzyce z powrotem do Jasła.

***

Termin wycieczki: 26 października br. (sobota); wyjazd sprzed JDK godz.9.00, powrót około godz. 18.00.

Koszt wycieczki: 20 zł.

Zgłoszenia i wpłaty: w PTTK Oddział w Jaśle, ul. Floriańska 15, od poniedziałku do czwartku w godz. 9.00 – 17.00, piątek w godz. 8.00 – 16.00.

Uwaga, obowiązuje ubiór turystyczny, odpowiedni na zmienne warunki atmosferyczne i posiadanie kasku ochronnego.

Program przewiduje ognisko z pieczeniem kiełbasek (prowiant własny).

Szczegółowe informacje: w JDK tel. 514 284 625, w PTTK: tel. 13 446 33 40.

Organizator zastrzega sobie prawo do odwołania wyjazdu z przyczyn od niego niezależnych.

er

Historia pięknej przyjaźni

Historię pięknej przyjaźni, zawartej w korespondencji pomiędzy dwojgiem wybitnych poetów – Wisławą Szymborską i Zbigniewem Herbertem przybliżyli widzom znakomici artyści: Dorota Segda i Jacek Romanowski, podczas spektaklu 23 października br., który odbył się w ramach XVI Jesiennych Spotkań z Teatrem.

– Całą tę historię poznamy dzisiaj, podczas tego spektaklu. Jest rok 1955, Wisława Szymborska wysyła swój pierwszy list do Zbigniewa Herberta, jako redaktorka tygodnika „Życie literackie” prosząc go o przesłanie wierszy. Co było dalej? Tego dowiecie się państwo podczas spektaklu „Historia pewnej znajomości” – powitała widzów Elwira Musiałowicz – Czech, dyrektor Jasielskiego Domu Kultury.

Artyści przybliżyli publiczności rozmowy mistrzów w zwięzłej i pełnej humoru epistolografii, zawartej w książce „Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja 1955 -1996”.

Znakomita interpretacja Doroty Segdy i Jacka Romanowskiego wydobywa całą pełnię humoru Szymborskiej i Herberta, ich błyskotliwość, wzajemną fascynację, a zarazem dystans do siebie, jak i do świata. Trwająca blisko 41 lat wymiana myśli i wzajemnego artystycznego zrozumienia stanowi zapis prawdziwie pięknej przyjaźni.

W listach do Szymborskiej pojawiał się niejaki Bogdan Witold Frąckowiak, piszący rzekomo w imieniu Herberta. To postać fikcyjna stworzona przez samego poetę, gdy ten testował telefon, nowy nabytek Wisławy Szymborskiej.

Herbert wydzwaniał do kolegów po piórze i zmieniając głos, przedstawiał się jako Frąckowiak, autor z Jasła. Miał ze sobą walizkę wypełnioną dwoma tysiącami sonetów, które chciał im zostawić do zrecenzowania, czym wywoływał totalny popłoch.

Korespondencję kończy telegram gratulacyjny po Noblu dla Szymborskiej i jej odpowiedź: „Gdyby to ode mnie zależało, to Ty byś teraz męczył się nad przemówieniem…”.

Partnerami wydarzenia byli Miasto Jasło, Unimot S.A. i Auto Podlasie Toyota Jasło.

pch

Zwiedzanie z KK-T JDK i PTTK: Bajkowe pejzaże jesiennych Bieszczadów

Jesienna wycieczka zorganizowana w sobotę, 19 października br., przez Klub Kulturalno-Turystyczny JDK i PTTK Oddział w Jaśle, poprowadziła na Bieszczadzkie Rawki – Małą i Wielką.

53 turystów, z rzeszowskim przewodnikiem PTTK Bogdanem Mikułą na czele, wyruszyło w trasę wczesnym rankiem. Przejrzyste powietrze i jasno świecące słońce zapowiadały dobry dzień na górskie wędrówki. Obrany szlak, który został wyznaczony trzy lata temu i na razie nie jest zbyt popularny, rozpoczynał się na przełęczy Wyżnej (872 m n.p.m.), leżącej w Bieszczadach Zachodnich pomiędzy Brzegami Górnymi a Wetliną i prowadził przez Dział (1103 m n.p.m.) w kierunku tzw. Rawek. Początek drogi, jakkolwiek wiódł przez przyjemne, zalesione zbocze, to jednak nie należał do najłatwiejszych. Piechurzy musieli się zmierzyć z przeszło 500-metrową, robiącą wrażenie niekończącej się, wyniosłością. Urok jesiennego, dość gęstego lasu z przedzierającymi się przez korony drzew promykami słońca, dodawał ochoty i sił do pokonania znacznego przewyższenia. Po pewnym czasie przed turystami odsłonił się błękit nieba, zapowiadający koniec mozołu wspinaczki i wiata tzw. deszczochron, z ławeczkami. Grupa zatrzymała się w tym miejscu, by popatrzeć na budzące zachwyt bieszczadzkie wzgórza i zebrać siły do dalszej wędrówki.

Kolejny odcinek trasy na szczyt Małej Rawki należał do nieco łagodniejszych. Ścieżka wiodła to przez odkryte przestrzenie z trawami bądź borówczyskami pod stopami i rozległymi widokami na bieszczadzkie krajobrazy, to przez leśne knieje. Po wdrapaniu się na grzbiet Małej Rawki rozkoszowano się zniewalającymi widokami skąpanych w słońcu gór: Tarnicy, Połoniny Wetlińskiej i Caryńskiej.

Następnym wyzwaniem dla wędrowców była kopuła Wielkiej Rawki (1307 m n.p.m.). By się na nią dostać turyści przeszli przez płytką przełęcz, na której rośnie najwyżej występujący w polskich Bieszczadach las, po czym dość stromym podejściem wspięli się na płaski łącznik między Rawkami, którym – już spacerkiem – dotarli na szczyt Wielkiej Rawki, skąd roztaczały się rozległe widoki na cztery strony świata. Już w czasach austriackich, Wielka Rawka uchodziła za najwyższy punkt triangulacyjny na terenie polskich Bieszczadów. Z tego miejsca podziwiano panoramę całych Bieszczadów Wysokich, zarówno polskiej, ukraińskiej i słowackiej ich części.

Po wytchnieniu przyszedł czas na drogę powrotną do kultowego Schroniska pod Małą Rawką. Powrót okazał się niezwykle wymagający, bowiem turyści musieli pokonać znaczną pochyłość, idąc w dół przez leśne terytorium wzdłuż potoku Dwernik.

Gdy utrudzeni wędrowcy dotarli do schroniska, czekało już na nich rozpalone ognisko, przy którym tradycyjnie pieczono kiełbaski, dzieląc się wrażeniami z udanej wycieczki. Część wycieczkowiczów zdecydowała się także na skosztowanie specjalności schroniskowej kuchni – bieszczadzkich naleśników- gigantów i innych dań z menu.

Wszyscy uczestnicy wyjazdu wracali do domu naładowani potężną dawką radości i energii, wyrażając nadzieję na kolejne wyprawy.

er

XVI Jesienne Spotkania z Teatrem: Historia pewnej znajomości

23 października o godz. 18.00 zapraszamy do Jasielskiego Domu Kultury na wyjątkowy wieczór. Wieczór poświęcony wybitnym poetom: Wisławie Szymborskiej i Zbigniewowi Herbertowi, których łączyła wieloletnia przyjaźń, utrwalona w listach opublikowanych w tomie pt. „Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja z lat 1955-1996”. Książka była także inspiracją do przygotowania słuchowiska pod tym samym tytułem dla Radia Kraków, w opracowaniu i reżyserii Doroty Segdy. Słuchając fragmentów listów i wierszy czytanych przez Dorotę Segdę oraz Jacka Romanowskiego poznamy bliżej historię tej znajomości. Radiowy spektakl „Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie” jest montażem z listów i fragmentów wierszy tych dwojga polskich poetów. W tle zabrzmią popularne piosenki z lat 1955-1996.

Początek korespondencji to list Szymborskiej, która jako redaktorka krakowskiego tygodnika „Życie Literackie” prosi Herberta o przysłanie wierszy. Jest rok 1955, zaczęła się już odwilż, redakcja planuje przedstawienie kilku młodych poetów przed debiutem książkowym. Znajomość szybko zmieniła się w serdeczną przyjaźń, a wymiana listów przybiera postać towarzyskiej gry. Ostatni list pochodzi z roku 1996; nagrodzona właśnie Noblem Szymborska, dziękując Herbertowi za gratulacje, pisze: „Zbyszku, Wielki Poeto! Gdyby to ode mnie zależało, to Ty byś teraz męczył się nad przemówieniem…”. – Te listy utrzymane są głównie w lekkim, żartobliwym tonie, to taka korespondencja „pokrewnych dusz” – podkreśla Dorota Segda. – Ale gdzieś w tle pojawia się temat kryzysu gospodarczego, czy bieżący kontekst polityczny. Kiedy zaczynają pisać o swojej poezji, widać jak się szanują i podziwiają.
Artystom towarzyszą podkłady muzyczne oraz projekcja slajdów. Prowadzenie: Andrzej Kurdziel. Cena biletu 110 zł (100 ulgowy)

Pomiędzy kinem a psychologią: Osiem Gór

„Osiem gór” to kolejny obraz, który będzie można obejrzeć w ramach kolejnego spotkania z cyklu „Pomiędzy kinem a psychologią”. Projekcja odbędzie się 23 października o godz. 18.00 w Kinie JDK „Syrena”. Bilety w cenie 18 zł można kupić w sekretariacie JDK lub on line.

„Osiem gór”, najnowszy film twórcy „Mojego pięknego syna”, to ekranizacja bestsellerowej powieść Paola Cognettiego. Jednak sercem opowieści jest uchwycona z wrażliwością obrazów Terrence’a Malicka relacja człowieka z przepiękną, majestatyczną i nieposkromioną naturą. Zdjęciom inspirowanym „Into the Wild” udało się oddać zarówno monumentalną, magnetyczną siłę gór, jak ich intymną stronę, gdzie kolejne kroki, milczenie, czas i właściwa miara to sposób na życie. „Osiem gór” to wyjątkowa opowieść o odkrywaniu siebie, naturze i miłości — platonicznej, ale mocniejszej niż jakakolwiek skała, na którą można by się wspiąć.

Trzydziestoletni Pietro decyduje się zostawić za sobą życie dużego miasta i wyjechać w góry. Nie odnajduje się w swoim dotychczasowym, pełnym zgiełku życiu, chociaż sam nie potrafi określić czego mu brakuje. Prawdziwie wolny i szczęśliwy czuł się jedynie w dzikich Alpach, gdzie spędzał w dzieciństwie każde lato. Zaszczepiona w nim miłość do gór i odkrywania nowych ścieżek każe mu wyruszyć w świat, w którym nowe znajomości i stare przyjaźnie staną się ścieżką do odnalezienia siebie.

Po filmie odbędzie się dyskusja z Pawłem Górniakiem, psychologiem i psychoterapeutą.

as

KKD Nostromo: Strange Darling

Dzika, pikantna i nieobliczalna randka dwójki nieznajomych przemieni się w morderczy pościg z odjechanymi zwrotami akcji, których nie sposób przewidzieć. Oto niezwykle oryginalny thriller wyprodukowany przez legendarną wytwórnię Miramax, w której powstawały największe hity Quentina Tarantino oraz tak przełomowe produkcje jak: „To nie jest kraj dla starych ludzi”, „Czas apokalipsy” czy „Trainspotting”. Film ten zaskarbił sobie serca krytyków i osiągnął wynik 100% pozytywnych opinii na zbierającym recenzje z całego świata portalu Rotten Tomatoes. Producentami są profesjonaliści odpowiedzialni za powstanie mrożących krew w żyłach obrazów: „To”, „Halloween zabija”, „Naznaczony” i „Paranormal Activity”.

Dwójka nieznajomych umawia się na randkę i szybko przenosi się do wynajętego pokoju. Jednak w pewnym momencie ich romantyczna i pikantna noc zamienia się w krwawą konfrontację. Żądny krwi mężczyzna rusza w pościg za ranną kobietą, podążając jej tropem przez dzikie obszary Oregonu. Uciekinierka jest gotowa zrobić wszystko co tylko konieczne, aby przeżyć, ale niestety w wyniku doznanych obrażeń ma coraz mniej siły i jej szanse kurczą się z każdą minutą. Mężczyzna, który jeszcze przed chwilą był jej kochankiem nie cofnie się przed niczym, aby dorwać swoją ofiarę.

Scenariusz i reżyseria: J.T. Mollner
Obsada: Willa Fitzgerald, Kyle Gallner, Barbara Hershey
Gatunek: Thriller, Romans
Czas trwania: 96 minut
Produkcja: USA

Data: 7 Listopada, godz. 18.00
Kino JDK „Syrena”
Bilet: 18 zł

Frombork: wystawa „Połączenie”

fot. Wozownia Sztuk

W Wieży Radziejowskiego we Fromborku zawisły batiki z różnych stron Polski. Wśród 26 twórców są również prace z Jasła. Wystawa „Połączenie” inauguruje Międzynarodowy Rok Batiku, ponieważ w październiku br. mija 15 lat, od kiedy indonezyjski batik został wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Wystawa ma początek we Fromborku i będzie podróżowała po Polsce, odwiedzi Jasło ale trafi również za granicę.

ab

Wieczór z krakowskimi ikonami

Czy można poczuć krakowski klimat artystyczny w innym miejscu? Okazuje się, że jak najbardziej tak. Przekonali się o tym uczestnicy sobotniego (19 października br.) koncertu w Jasielskim Domu Kultury, w którym wystąpili najznakomitsi artyści krakowskiej sceny: Beata Rybotycka i Jacek Wójcicki z zespołem w programie „Krakowskie klimaty”.

Zapraszamy Państwa dziś do magicznego Krakowa, niezwykłego, artystycznego, fascynującego. Takiego trochę spod „Piwnicy pod Baranami”, odrobinę z „Zielonego Balonika” oraz recitalu Zbigniewa Wodeckiego. Zabiorą nas tam ikony Krakowa Beata Rybotycka i Jacek Wójcicki – przywitała widzów Elwira Musiałowicz – Czech, dyrektor JDK.

Koncert rozpoczął się od starego hymnu kabaretu Piwnicy pod Baranami „Pasą się, pasą barany wełniane”. W trakcie blisko dwugodzinnego koncertu na scenie JDK działa się prawdziwa magia, czary, a nawet seans spirytystyczny. – Będziemy dzisiaj zaklinać, czarować, przywoływać postaci z dawnych lat, naszych wspaniałych kolegów, artystów, kompozytorów, pieśniarzy i muzyków – rozpoczął krakowską podróż Jacek Wójcicki.

Wszystko to pięknie oprawione słowem, muzyką, anegdotami i opowieściami. Nie zabrakło więc wspomnień, ale też wzruszeń i podziękowań. W hołdzie artystom XX-lecia międzywojennego: Jadwidze Smosarskiej, Aleksandrowi Żabczyńskiemu, Hance Ordonównej (Ordonce) i Eugeniuszowi Bodo, Rybotycka i Wójcicki wykonali najpiękniejsze melodie, śpiewane dla naszych babek i prababek.

Podczas koncertu zostały wykonane znane utwory, m.in. utwory Zygmunta Koniecznego, Zbigniewa Preisnera, Jana Kantego Pawluśkiewicza, Andrzeja Zaryckiego, Zbigniewa Wodeckiego do słów równie wspaniałych poetów: Ewy Lipskiej, Leszka Aleksandra Moczulskiego, Michała Zabłockiego, Adama Asnyka, Jacka Cygana. Naszych gości na instrumentach wspierali: Konrad Mastyło (piano), Michał Braszak (bas) oraz Michał Chytrzyński (skrzypce).

Partnerami wydarzenia byli: Miasto Jasło, Unimot S.A  oraz Auto Podlasie Toyota Jasło.

kp

KK-T JDK i PTTK zapraszają: Bieszczadzkie Rawki w jesiennej odsłonie

Na wycieczkę w wyjątkowo atrakcyjną widokowo część Bieszczadów – okolice Małej i Wielkiej Rawki – miłośników niezbyt uciążliwych wędrówek górskich zapraszają – w sobotę, 19 października br. – Klub Kulturalno-Turystyczny Jasielskiego Domu Kultury i Polskie Towarzystwo Turystyczno Krajoznawcze Oddział Jasło.

Na łagodny, około 10-kilometrowy szlak (czas przejścia 4 godziny), prowadzący z Przełęczy Wyżnej przez Dział, Małą Rawkę, Wielką Rawkę i Bacówkę PTTK pod Małą Rawką do Przełęczy Wyżniańskiej, zabierze turystów przewodnik PTTK Tadeusz Wójcik.

Przełęcz Wyżna (872 m n.p.m.) zwana także Przełęczą nad Berehami, leży w Bieszczadach Zachodnich pomiędzy Brzegami Górnymi a Wetliną. Oddziela pasmo Dział od Połoniny Wetlińskiej.

Mała Rawka (1272 m n.p.m.) jest kulminacją grzbietu Dział, niedaleko Ustrzyk Górnych w Bieszczadach Zachodnich. W kierunku północno-wschodnim odbiega z niej grzbiet, który przez Wyżniańską Przełęcz zmierza ku Połoninie Caryńskiej. Od Wielkiej Rawki, oddzielona jest wysoko położoną przełęczą (1254 m n.p.m.), porośniętą najwyżej występującym w polskich Bieszczadach lasem. Jej szczyt pokrywa niewielka połonina, będąca doskonałym punktem widokowym na najbardziej znane bieszczadzkie masywy: grupę Tarnicy, Połoninę Wetlińską i Waryńską.

Wielka Rawka (1307 m n.p.m.) to najwyższy szczyt pasma granicznego w Bieszczadach Zachodnich. Masyw Wielkiej Rawki leży w środkowej części tego pasma, a jego południowym stokiem biegnie granica z Zakarpaciem. Grzbiet Wielkiej Rawki kulminuje w kilku niewyraźnych wierzchołkach. Najwyższym punktem jest wychodnia piaskowca usytuowana w jego środkowej części. Kilkadziesiąt metrów od tego miejsca stoi betonowy słup geodezyjny. Szczytowe partie góry pokrywa połonina, której dolna granica przebiega wyjątkowo wysoko, bo od około 1200 do ponad 1260 m n.p.m. Spowodowane jest to tym, że ze względu na strome stoki nie wprowadzono tu wypasu bydła. Jednak ze względu na brak lasu na szczycie, a także na położenie i wyniosłość nad okoliczny teren, Wielka Rawka jest atrakcyjnym miejscem widokowym. Rozciąga się z niej panorama na wszystkie masywy pasma połonin, pasmo graniczne, Bieszczady Wschodnie z Połoniną Równą oraz góry Słowacji między innymi Wyhorlat.

Bacówka PTTK pod Małą Rawką (930 m n.p.m.) położona jest na zboczu Małej Rawki, pomiędzy Połonina Caryńską a pasmem granicznym i górą Kremenaros – trójstykiem granic Polski, Ukrainy i Słowacji. Jest to piętrowy, drewniany, budynek z 40-letnią historią.

Przełęcz Wyżniańska (856 m n.p.m.), dawniej zwana Prislipem, znajduje się w Bieszczadach Zachodnich, pomiędzy Berehami Górnymi a Ustrzykami Górnymi. Oddziela pasmo Połoniny Caryńskiej od masywu Małej i Wielkiej Rawki. Prowadzi z niej najkrótsza trasa na Połoninę Caryńską oraz Rawki.

***

Termin wycieczki: 19 października br. (sobota); wyjazd godz. 6.00 sprzed budynku JDK; powrót około godz. 20.00.

Koszt: 130 zł (członkowie PTTK, młodzież do lat 16, posiadacze Karty Dużej Rodziny, Honorowi Dawcy Krwi – 120 zł).

Zgłoszenia i wpłaty: w PTTK Oddział w Jaśle, ul. Floriańska 15, od poniedziałku do czwartku w godz. 9.00 – 17.00, w piątek w godz. 8.00 – 16.00.

Program wycieczki uwzględnia ognisko z pieczeniem kiełbasek (prowiant własny).

Szczegółowe informacje: w JDK tel. 514 284 625, w PTTK tel. 13 446 33 40.

Organizator zastrzega sobie prawo do odwołania wyjazdu z przyczyn od niego niezależnych.

er

Przejdź do treści