Nabór do pracy

Zapraszamy do zapoznania się z ogłoszeniem naboru do pracy w Jasielskim Domu Kultury.

Recital Edyty Geppert

27 maja scena Jasielskiego Domu Kultury zamieni się w prawdziwą muzyczną estradę za sprawą wyjątkowego recitalu Edyty Geppert w reżyserii Piotra Loretza.

Edyta Geppert jest zanana z tego, że z wielką starannością buduje swój repertuar. Jej precyzyjnie wyreżyserowane recitale są rzadką okazją usłyszenia prawdziwych perełek polskiej piosenki literackiej. Wśród autorów tekstów odnajdujemy: Magdę Czapińską, Agnieszkę Osiecką, Jacka Cygana, Marka Dagnana, Jerzego Ficowskiego, Jonasza Koftę, Wojciecha Młynarskiego, Andrzeja Poniedzielskiego, Jana Kazimierza Siwka, a wśród kompozytorów: Henryka Albera, Włodzimierza Korcza, Seweryna Krajewskiego, Andrzeja Rybińskiego. Bardzo wiele piosenek z repertuaru Edyty Geppert wytrzymało próbę czasu i stało się evergreenami. Z tych prostych, melodyjnych, małych form słowno-muzycznych artystka wydobywa wielkie emocje, które udzielają się publiczności. Recital Edyty Geppert to znakomita okazja do spotkania z jej niezwykłym kunsztem interpretatorskim i z tak rzadką już dziś umiejętnością budowania ostro skontrastowanych nastrojów: piosenki liryczne zderzone z dramatycznymi, a dramatyczne z zabawnymi, tzw. kabaretowymi, reprezentowanymi przez teksty klasyka gatunku – Mariana Hemara. To niezwykła okazja przeżycia emocji, jakich mogą dostarczyć publiczności tylko nieliczni, obdarzeni prawdziwą charyzmą artyści.

Edyta Geppert jako jedyna artystka polskiej estrady muzycznej jest zdobywczynią 4 nagród Grad Prix Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu (1984, 1986, 1995, 2014).

Zapraszamy już 27 maja o godz. 19:00.

________________________________

________________________________

https://unikultura.pl/repertuar/: Recital Edyty Geppert

Majowa Noc z JDK

Są wydarzenia, które zostają w pamięci na długo. Pełne muzyki, sztuki i magicznej atmosfery. Właśnie taka będzie Majowa Noc z JDK – jedyna noc w roku, podczas której Jasielski Dom Kultury otworzy przestrzenie dla wszystkich mieszkańców Jasła i regionu, o nietypowej bo nocnej porze.

Na uczestników czekać będą zarówno rodzinne atrakcje i artystyczne animacje, jak i nastrojowe koncerty, spektakle oraz klimatyczne przestrzenie pełne inspirującej sztuki i wspomnień. Sprawdźcie plan wydarzenia i odwiedźcie Jasielski Dom Kultury nocą!

PROGRAM WYDARZENIA

16:30 | MIMY DWA

Taras i przestrzeń JDK

Majową Noc z JDK otworzy niezwykłe spotkanie z teatrem ruchu i pantomimy. Artyści z formacji PantoMimki, czyli mistrzowie w niewidzialnym rzemiośle, wyrzeźbią powietrze dłońmi, zbudują ściany z ciszy i otworzą drzwi tam, gdzie istnieje jedynie wyobraźnia, a przede wszystkim wprowadzą Was w świat Nocy Majowej!

17:30 | NIEPRAWDZIWE HISTORYJKI

Sala widowiskowa

Teatr Młodzieżowy JDK zaprezentuje krótkie formy teatralne: bajki i wierszyki dla dzieci, autorstwa m.in. Wiery Badalskiej, Natalii Usenko czy Jolanty Heller. Przed Wami opowieść rodem ze snów – na scenie pojawi się Smok, dostojny Chiński Cesarz oraz tajemnicze leśne stworzenia. Będą również maski, tintamareski, a także pacynki stworzone przez uczestników Dużej Malarni JDK. To rodzinne widowisko zaprosi Was do krainy wyobraźni – pełnej kolorów, humoru i małych teatralnych czarów, które najlepiej przeżywa się razem.

18:00 | MUZYCZNY SET

Taras

Taras JDK wypełni się muzyką na żywo. Uczestnicy zajęć wokalnych wraz z zespołem instrumentalnym zaprezentują utwory- niespodzianki. Jedno jest pewne – będzie to piękny koncert!

19:00–21:30 | MAGIA NOCY MAJOWEJ

Przestrzeń JDK

  • MIMY DWA
    Od godziny 19:00 ponownie będzie można obejrzeć sztukę pantomimy w wykonaniu artystów PantoMimki.
  • WYSTAWY DWIE
    Galeria JDK oraz sala OFFowa

    Zapraszamy także na dwie wystawy: „Wodą i olejem” Anny Muni, która urzeka subtelnym, malarskim spojrzeniem na świat oraz „Powrót na Makową Łąkę” Magdaleny Myszkowskiej, czyli barwną opowieść o dzieciństwie, kwiatach i tym, co bliskie sercu.
  • HERBACIANY RYTUAŁ
    Sala GCI

    Dla miłośników herbaty i wszystkich chętnych mamy nie lada gratkę – warsztaty herbaciane, podczas których nie tylko zaczerpniecie arkanów herbacianych rytuałów, ale przede wszystkim stworzycie własne aromatyczne kompozycje. Warsztaty trwające pół godziny odbędą się od godz. 19:00-20:00 w dwóch dwudziestoosobowych grupach.
    WAŻNE: nie prowadzimy zapisów, o uczestnictwie decyduje kolejność zjawienia się.
  • WARSZTATY BRANSOLETEK I WSPOMNIENIA Z KRONIK
    Sala multimedialna
    W tej przestrzeni czekają na Was dwie propozycje. Pierwsza z nich to warsztaty tworzenia magicznych bransoletek, podczas których każdy uczestnik będzie mógł stworzyć własną, niepowtarzalną ozdobę, będącą pamiątką tego wieczoru. Druga atrakcja to sentymentalna podróż w czasie z kronikami JDK w roli głównej – wyjątkowa okazja, by zajrzeć do archiwalnych relacji i fotografii, które ożywiają wspomnienia oraz opowiadają historię miejsca tworzonego z pasją.
  • FOTOBUDKA 360°
    Hol JDK
    Tu znajdzie się wyjątkowa, pełna magii przestrzeń kreowania wspomnień. Będzie można skorzystać z fotobudki 360°, która efektownie uchwyci chwile, a także sięgnąć po elementy przebrania czy akcenty makijażu, by nadać ujęciom odrobinę fantazji.

20:00 | ROZCZOCHRANY PIOTRUŚ

Duży hol

Teatr „Antrakt” zaprasza na podróż w czasie do wieku XIX, kiedy dzieci wychowywano według surowych zasad, a baśnie pełniły rolę przestrogi. Aktorzy  sięgną do tekstów inspirowanych duchem baśni Braci Grimm, pokazując je w scenicznej, pełnej ironii… i grozy odsłonie. Publiczność o silnych nerwach i dużym poczuciu humoru mile widziana!

21:30 | MUZYCZNA PODRÓŻ DOOKOŁA ŚWIATA

Sala widowiskowa

Na zakończenie wraz z Muzyczną Rodziną Steczek zabierzemy Was w podróż przez kultury, tradycje i brzmienia różnych zakątków świata. Widowisko połączy dźwięki i wizualizacje, tworząc wielobarwną opowieść o różnorodności muzyki wyrastającej z 15 krain, m.in. z kultury Persji, Japonii, Armenii, Chin, Indii czy Afryki. W programie zabrzmi wiele wyjątkowych instrumentów, a wśród nich: duduk, ney, shakuhachi, fujara, gamelany, timbales oraz misy, wzbogacone o współczesne elektroniczne akcenty.

Spędźcie tę noc razem z nami. Do zobaczenia 29 maja od 16:30.

mrz

W drodze na Czupel – Koronę Gór Polski. Relacja z wycieczki

Kolejna w tym sezonie wycieczka zorganizowana przez Klub Kulturalno-Turystyczny JDK oraz jasielski oddział PTTK odbyła się 9 maja br. Ponad 30 uczestników, pod przewodnictwem Tomasza Wrony, wybrało się w odległe Beskidy Zachodnie, znajdujące się na pograniczu województw: śląskiego i małopolskiego. Celem wyprawy było zdobycie najwyższego – w Beskidzie Małym – szczytu Czupel, należącego do Korony Gór Polski.

Grupa piechurów miarowo maszerowała czerwonym szlakiem urokliwej miejscowości Międzybrodzie Bialskie. Mimo iż była to krótsza droga, to stanowiła ogromne wyzwanie dla naszych turystów, bo na szczyt prowadziła kamienista ścieżka, z 603 – metrowym przewyższeniem. Wycieczkowicze od samego początku dzielnie pokonywali strome wzniosłości, wijące się przez leśną buczynę z domieszką drzew iglastych. Musieli także zachować czujność wobec licznych grup rowerzystów, którzy z dużą szybkością zjeżdżali po znacznej pochyłości, a w czasie krótkich przerw łapali oddech, regulując rytm marszu. Pod wyniosłością Rogacza i przy Przełęczy Czupel odczuli ulgę z podejścia na szczyt. Sam wierzchołek góry, okryty lasem nie zapewniał widoków, jednak świadomość zdobycia „Korony” napawała wszystkich radością i wielkim entuzjazmem. Jasielscy wędrowcy z zaciekawieniem przyglądali się również charakterystycznym dla tej okolicy kamieniom ułożonym w stosy. Aby tradycji się zadość, również i oni przenieśli ze szlaku kilka kamieni, układając je według własnej fantazji i wyobraźni.

Dalsza trasa prowadziła w stronę Magurki Wilkowickiej. Był to łatwy i przyjemny odcinek, biegnący głównym grzbietem pasma, pośród polan i drzew, z przebijającymi się widokami na beskidzkie wzgórza. Wędrowcy przywoływali w myślach czasy, gdy dawniej tętniło tu życie pasterskie. Kolejny etap wycieczki miał miejsce w schronisku PTTK, słynącym z ciekawej i bogatej historii. O bliskości miejsca sygnalizował wyłaniający się nadajnik radiowo-telewizyjny. Wszyscy dostrzegli także budynek ośrodka narciarstwa biegowego z charakterystycznym pochyłym dachem, pełniącym funkcję tarasu widokowego.

Nadszedł czas relaksu. Na rozległej polanie, pod rozłożystym drzewem, zostało przygotowane ognisko połączone już z tradycyjnym pieczeniem kiełbasek. Ale uczestnicy sobotniej wyprawy zajrzeli również do schroniska, a tam…specjały serwowane przez gospodarzy.

Posileni i wzmocnieni turyści wyruszyli w drogę powrotną, w kierunku Przełęczy Przegibek. Trasa kamienistą pochyłością, przez las, dała się mocno we znaki piechurom. Kamienie oraz leśne fragmenty drogi wymagały znacznej uwagi i ostrożności, zwłaszcza podczas schodzenia w dół. Autobus wypełniony zadowolonymi wycieczkowiczami wyruszył późnym popołudniem, w blisko 200-kilometrową drogę do Jasła. Była to bardzo udana wyprawa, a nie do końca znany wcześniej Beskid Mały, został przez wielu odkryty na nowo.

er

Klasyka Brzechwy w JDK: „Pchła Szachrajka”

Na czarnym tle obrazka informacje o spektaklu teatru dziecięcego jasielskiego domu kultury pchał szachrajka oraz uśmiechnięta buźka dziewczynki w formie obrazka narysowanego kredką

„Chcecie bajki? Oto bajka…” Na scenie Jasielskiego Domu Kultury „Pchła Szachrajka” – adaptacja sceniczna wiesza Jana Brzechwy, na którym wychowały się pokolenia Polek i Polaków. Spektakl w reżyserii Beaty Urban, w wykonaniu młodych aktorów Teatrzyku Dziecięcego Maskotka, już 13 maja br. o godz. 17.00 w JDK. Bilety w cenie 10 zł do nabycia w sekretariacie lub on line.

– „Pchła Szachrajka” to klasyka literatury polskiej. Wychowało się na niej kilka pokoleń Polaków i dlatego przenosimy ją na scenę. Chcemy przekazać następnym pokoleniom, te wartości, które doskonale sprawdziły się na przestrzeni kilkudziesięciu lat – wyjaśnia pomysł przedstawienia reżyserka Beata Urban, instruktorka Teatrzyku Dziecięcego Maskotka

kp

Zarządzenie nr 4/2026 Dyrektora Jasielskiego Domu Kultury w Jaśle z dnia 6 maja 2026 r.

Zarządzenie nr 4/2026 Dyrektora Jasielskiego Domu Kultury w Jaśle z dnia 6 maja 2026 r. w sprawie: wprowadzenia Regulaminu naboru na wolne stanowisko pracy w Jasielskim Domu Kultury w Jaśle

„Rozczochrany Piotruś” na scenie JDK

aktorzy w przebraniach

9 maja br. Teatr Dorosłych „Antrakt” wystawił na deskach sceny Jasielskiego Domu Kultury spektakl pt. „Rozczochrany Piotruś, czyli jaki wychowywano dzieci w XIX wieku”.

Aktorzy przenieśli na scenę kilka wierszyków H. Hoffmanna, wyrosłych z ducha twórczości Braci Grimm, okraszając je polskim akcentem bajkopisarskim. Co z tego powstało? Kompilacja krótkich, zabawnych, ironicznych i budzących grozę form teatralnych. W galerii przedstawiamy namiastkę spektaklu i już teraz zapraszamy na drugą edycję ,,Rozczochranego Piotrusia” podczas Majowej Nocy, 29.05.

mrz

fot. Katarzyna Korona

W kolorze i kwiatach

artystka z bukietem kwiatów

Wernisaż wystawy „Powrót na makową łąkę” Magdaleny Myszkowskiej – Miss Floris w Galerii Jasielskiego Domu Kultury (7.05.2026) stał się wyjątkowym spotkaniem ze sztuką pełną kobiecości, koloru i osobistych wspomnień. Prezentowany zbiór 35 obrazów inspirowanych naturą oraz dziecięcą wrażliwością, stworzył barwną opowieść o powrotach do tego, co najbliższe sercu.

Zachęcamy do przeczytania krótkiej rozmowy z autorką wystawy, która pozwala bliżej poznać świat jej malarstwa.

Milena Rzońca: Twoja wystawa opowiada o powrocie do dzieciństwa i wrażliwości – czy to spontaniczny „powrót”, czy raczej świadomie wypracowany proces? 

Magdalena Myszkowska: Myślę, że trudno to określić. Uważam, że moje obrazy malują się same – ja wylewam farbę i coś się samoistnie zaczyna tworzyć. To, że zawsze widzę w przypadkowych plamach kwiaty wychodzi zapewne z podświadomości, z tego co zapisane we mnie, z potrzeby powrotu do prostego piękna. Wychowywałam się na wsi, niedaleko Jasła. Wiosnę i lato pamiętam najintensywniej, bo całe dnie spędzałam z siostrą, biegając po polach i łąkach, zbierając rozmaite kwiaty na bukiety, wianki, wiązanki. Myśląc o dzieciństwie widzę iście sielankowy obrazek słonecznego letniego dnia na łące, wśród kwiatków, motyli i nuconej ulubionej melodii… żadnych zmartwień i trosk, tylko radość i zachwyt. Chciałabym chociaż na chwilę przenieść się znów do takiego raju. Dziś jego namiastkę mogę poczuć jedynie zamykając się w pracowni i malując makowe łąki. Zanurzona w procesie malarskim zapominam o swoich ciężarach – jak dziecko mogę być tu i teraz. Czuję, że malarstwo jest mi potrzebne, a maluję to, co sprawia mi przyjemność.  

mrz: W tym, co mówisz o powrocie do „raju” i o zanurzaniu się w malowaniu, pojawia się bardzo osobisty, wewnętrzny świat. Makowa łąka jest w nim symbolem – nie konkretnym miejscem. Skąd pomysł, by wspomnienia znalazły dla siebie taką, a nie inną formę?

Magdalena Myszkowska: Makowa łąka jest symbolem radości, wolności, beztroski i piękna. To miejsce, gdzie nie ma czasu, gdzie można w pełni czuć i chłonąć to, co dobre i piękne. Chyba każdy człowiek najlepiej czuje się na łonie natury, w kontakcie z nią. Ja z pewnością. Biorąc głęboki wdech gdzieś w lesie czy w górach od razu czujemy się szczęśliwsi. Jesteśmy integralną częścią natury, a w dzisiejszym świecie niestety coraz mocniej od niej się separujemy. Żyjemy w miastach, w autach, w biurach… To sprawia, że czujemy się źle, chorujemy. Malując kwiaty, łąki, maki mam wrażenie, że jestem bliżej dobrej, życiodajnej energii. Proces powstawania obrazu to dla mnie czas wyciszenia i kontaktu z samą sobą. Maluję bez projektu czy planu. Wszystko jakby samo przychodzi. Dla kogoś moje obrazy mogą być po prostu ładne, kolorowe i zawsze o kwiatach, ale ja widzę w nich coś więcej, bo to wspomnienia magicznego czasu i miejsca – Łask mojego dzieciństwa. 

mrz: Słysząc, jak mocno łączysz malarstwo z powrotem do natury, do wspomnień i do wewnętrznego wyciszenia, trudno nie odnieść wrażenia, że Twoja twórczość stała się czymś głębiej zakorzenionym niż tylko powrotem do dawnej pasji. Po kilkuletniej przerwie wróciłaś do malarstwa. Co zmieniło się w Twoim sposobie patrzenia na sztukę w tym czasie?  

Magdalena Myszkowska: Wróciłam do malowania po wielu latach przekonania, że wszystko inne jest ważniejsze i ma większy sens. Zrozumiałam w końcu, że moja pasja jest równie ważna jak praca, związek i macierzyństwo. Bez niej nie czuję się kompletna i szczęśliwa. Uczę się, że warto i trzeba robić to, co się kocha, co sprawia nam przyjemność, daje poczucie spełnienia bez względu na to, co ktoś o tym myśli. Przestałam się porównywać. Skupiam się na sobie i nie tworzę samej sobie presji, że coś powinnam lub nie. Maluję i czerpię z tego radość. Jednym się to bardzo podoba innym wcale, ale to już nie ma dla mnie takiego znaczenia. Uważam, że sztuka zawsze znajdzie swojego odbiorcę, ale ważna jest autentyczność artysty. W moim sposobie postrzegania sztuki zmieniło się to, że nie traktuje jej już tak poważnie, a paradoksalnie stała mi się ona bliższa i ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Teraz jest w pełni świadomym wyborem.

mrz: Czy Twoje obrazy mają być zatem bardziej osobistą opowieścią, czy zaproszeniem dla widza do odnalezienia własnych wspomnień i emocji? 

Magdalena Myszkowska: Nie zastanawiam się zupełnie, czym mają być moje obrazy. Po prostu maluje to, co do mnie przychodzi. Zatracam się w tym procesie i to stanowi dla mnie sens. W efekcie powstaje obraz, wywołujący u mnie różnego rodzaju skojarzenia, wspomnienia i emocje. W ostatnim cyklu głębszego znaczenia nadają obrazom tytuły, które też przyszły do mnie niewymuszone, a są związane ze stratą taty. Kilka ostatnich prac rzeczywiście można traktować jak moją osobistą opowieść. Dla mnie zawsze będą sentymentalnym zapisem emocji. Natomiast odbiorca nie odczyta tego z obrazu, zwłaszcza jeśli nie pozna tytułu. Myślę, że moje obrazy są „neutralne” – proste w odbiorze. Nie trzeba się znać na sztuce, nie trzeba niczego rozumieć, można się po prostu nimi zachwycić. 

Obrazy malarki można oglądać do 3 czerwca br. w Galerii Jasielskiego Domu Kultury.

mrz

fot. Milena Rzońca

,,Powrót na makową łąkę” – wernisaż wystawy Miss Floris

Już 7 maja w Galerii Jasielskiego Domu Kultury (JDK) będzie można zobaczyć pełną koloru wystawę malarstwa Magdaleny Myszkowskiej, znanej również jako Miss Floris. Ekspozycja zatytułowana „Powrót na makową łąkę” to niezwykle osobista opowieść o powrocie do twórczości z potrzeby serca, a zarazem do źródeł własnej wrażliwości.

Artystka, urodzona w Jaśle, jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Krośnie oraz Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego, na którym uzyskała dyplom z wyróżnieniem w pracowni malarstwa prof. Stanisława Białogłowicza. Po kilkuletniej przerwie powraca do malarstwa z nową twórczą energią, starając się odtworzyć prosty i prawdziwy świat z dziecięcych wspomnień.

Prezentowany cykl prac stanowi próbę odnalezienia utraconej harmonii i powrotu do świata dzieciństwa. Jak zaznacza autorka – tytułowa makowa łąka nie jest konkretnym miejscem, lecz symbolem wspomnień, emocji i wewnętrznych przeżyć malarki. To przestrzeń, w której kolory są intensywne, a zwyczajne elementy przyrody stają się źródłem prawdziwego piękna.

„Powrót na makową łąkę” to nie tylko wystawa obrazów, lecz także zaproszenie do odnalezienia swych własnych dziecięcych wspomnień. To spotkanie z delikatnością i prostotą, bo jak zauważa malarka: „Maluję właśnie to, co najzwyklejsze – polne kwiaty, pospolite i niepozorne. W ich ulotności odnajduję jednak sens i piękno, które pragnę ocalić. To, co powszednie, staje się dla mnie bramą do zachwytu”.

Wernisaż wystawy odbędzie się 7 maja o godz. 18:00 w Galerii JDK.

mrz

Jam Session vol. 10

Kolejna odsłona jam session już 8 maja o godzinie 19.00. W bunkrze wystąpi The Jazz Friends Sextet – zespół, który zabierze publiczność w wieczór pełen swobodnej improwizacji i jazzowej energii. Wydarzenie stanowi kontynuację cyklu spotkań, które na stałe wpisały się w kalendarz miłośników muzyki na żywo. To również doskonała okazja dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji uczestniczyć w poprzednich edycjach, by po raz pierwszy doświadczyć wyjątkowej, muzycznej atmosfery.

Wstęp na wydarzenie wynosi 10 zł. Bilety można zakupić online lub w sekretariacie JDK.

Skład zespołu:
Mateusz Żydek – trąbka
Michał Król – saksofon
Rafał Pajor – puzon
Wojtek Nowicki – fortepian
Bartek Bykowski – kontrabas
Waldemar Ruda – perkusja