KKD Nostromo: Od Rashomona do Dersu Uzały. Retrospektywa Akiry Kurosawy

Od 5 do 26 lutego br. Kinowy Klub Dyskusyjny „Nostromo” zaprasza do Kina JDK „Syrena” na przegląd filmów Akiry Kurosawy. Wszystkie prezentowane w tym czasie obrazy zostały poddane starannym procesom rekonstrukcji cyfrowej. Na każdy seans obowiązuje promocyjna cena biletu – 15 zł.

Wydarzenie zaczynamy od pokazu „Rashomona”, który mistrzowsko skonstruowany, zagadkowy i przełomowy zapewnił Kurosawie nieoczekiwany sukces na festiwalu w Wenecji w 1951 roku i ułatwił japońskiemu kinu drogę na szczyt, a dla samego reżysera otworzył
bodaj najważniejszą dekadę w karierze. Akcja rozgrywa się w średniowiecznej Japonii i dotyczy jednego wydarzenia. Podróżujący wraz ze swoją żoną samuraj zostaje napadnięty w lesie przez bandytę (Toshirô Mifune). Nieszczęśnik zostaje zabity, natomiast jego żona zgwałcona. Film ukazuje kolejno cztery wersje wydarzenia, widziane przez bezpośrednich uczestników i naocznego świadka – drwala. Każda z osób ma odmienne przeżycia, co odnosi się do myśli przewodniej, że prawda jest względna. Obraz usiłuje zgłębić motywy popychające ludzi do konkretnego działania.

Kino JDK „Syrena”
5 lutego 2026, godz. 18.00
Bilet: 15 zł
Czas trwania: 89 min

Drugi z czterech filmów japońskiego reżysera to „Tron we krwi”. Legendarna adaptacja „Makbeta” w wykonaniu Kurosawy to mrożąca krew w żyłach wizja mieszająca europejskie źródła, azjatycki kontekst oraz autorski styl reżysera. Historia samuraja, który pod wpływem żony i ducha popełnia okrutne zbrodnie, świadomy swojej nieuchronnej klęski.
Akcja dzieje się w XVI wieku, najbardziej burzliwym okresie w historii Japonii. Panujący cesarz traci kontrolę nad ogarniętym wojną domową krajem. Feudałowie wraz ze swoimi wojskami walczą między sobą o wpływy i dominację nad innymi rodami. Dojście do władzy klanu Tokugawa, wprowadzenie surowych rządów szoguna i w konsekwencji zjednoczenie Japonii kładzie kres wyniszczającej państwo anarchii.
Film według „Makbeta” Williama Szekspira w znakomity sposób oddaje ducha oryginału. Piękno i groza łączą się ze sobą, tworząc dzieło o niezwykłej sile wyrazu.

Kino JDK „Syrena”
12 lutego 2026, godz. 18.00
Bilet: 15 zł
Czas trwania: 105 min

„Siedmiu samurajów” to najwspanialszy epos w historii japońskiego kina. Film zabiera widzów w sam środek feudalnej, wyniszczonej wojnami XVI-wiecznej Japonii. Ubodzy wieśniacy szukają ochrony przed bandytami u równie ubogich roninów (wędrownych samurajów). Zawiązany w ten sposób sojusz dwóch stanów przejdzie próbę ognia, kiedy razem spróbują odeprzeć napad działających poza prawem rzezimieszków. Siłą „Siedmiu samurajów” jest precyzyjna, epicka, wypełniona szczegółami narracja, dzięki której
poznajemy nie tylko tytułowych bohaterów, ale też całą wioskę, mikroświat, który lada moment może znaleźć się w zgliszczach. Okres zdjęciowy trwał aż 148 dni; w momencie premiery był to najdroższy z japońskich filmów. Ryzyko się opłaciło: duch przygody, kunszt bitewny i rozmach Kurosawy do dziś nie mają sobie równych.

Kino JDK „Syrena”
19 lutego 2026, godz. 18.00
Bilet: 15 zł
Czas trwania: 203 min

Ostatni z cyklu to „Dersu Uzała”, nagrodzony w 1976 roku Oscarem za film nieanglojęzyczny do dziś wzbudza zachwyt swą mistrzowską prostotą i pozostaje jednym z najbardziej oryginalnych dokonań genialnego reżysera. Kurosawa po wymuszonej przerwie w pracy spowodowanej finansową klęską filmu „Dodes’ka-den” i próbie samobójczej udowodnił triumfalnie swą wyjątkową pozycję w światowym kinie. Twórca „Siedmiu samurajów” był od dawna zafascynowany rosyjską kulturą. Adaptacja wspomnieniowych powieści Władimira Arsienjewa olśniewa surowym plastycznym pięknem, ale nie ma w niej ani za grosz łatwej ekscytacji dziką naturą. Historia przyjaźni carskiego oficera, owego Arsienjewa (Jurij Sołomin), badacza ussuryjskiej tajgi z początku XX wieku i jego przewodnika, tytułowego Uzały (wielka rola Maksima Munzuka) została ukazana bez cienia łatwego sentymentu. Obraz Kurosawy niepostrzeżenie zamienia się w refleksję nad okrutnymi paradoksami cywilizacji. Do historii kina przeszła olśniewająca sekwencja na tafli zamarzniętego jeziora. W „Dersu Uzale” nie ma ani krzty kaznodziejstwa, są piękno, prawda i wielki mądry smutek. 

Kino JDK „Syrena”

26 lutego 2026, godz. 18.00
Bilet: 15 zł.
Czas trwania: 154 min zł

Akira Kurosawa to jeden z najwybitniejszych twórców w historii kina – reżyser, który trwale zmienił język filmowy, łącząc formalną dyscyplinę z potężną siłą emocji. Stawiany obok Bergmana i Felliniego, tworzył kino epickie, a zarazem głęboko humanistyczne i filozoficzne. Jego twórczość stała się symbolem powojennej japońskiej kultury oraz momentu, w którym kino Dalekiego Wschodu podbiło świat.

Kurosawa umiejętnie łączył lokalne doświadczenie Japonii z inspiracjami literaturą i kulturą Zachodu – od Szekspira i Dostojewskiego po klasykę kina światowego – tworząc dzieła o uniwersalnym przesłaniu. Najpełniej objawiło się to w filmach historycznych z lat 50., takich jak „Rashomon”, „Siedmiu samurajów” i „Tron we krwi”, które nie tylko zdefiniowały kino samurajskie, lecz także wyznaczyły jego estetyczne i narracyjne standardy na dekady.

W tych filmach niezapomniane kreacje stworzył Toshiro Mifune – ulubiony aktor reżysera i centralna postać jego kina. Epickie, czarno-białe obrazy Kurosawy zachwycają do dziś rozmachem, malarską kompozycją i mistrzowską pracą kamery. Przegląd zamyka „Dersu Uzała” – późne, kontemplacyjne dzieło, będące poetyckim hołdem dla natury i podsumowaniem drogi twórcy, którego filmy układają się w niepowtarzalny, pełen sprzeczności ekranowy kodeks bushidō.