W rytmie dłuta i pałek – relacja z Klubu Ludzi z Pasją

17 września w Jasielskim Domu Kultury (JDK) odbyło się kolejne spotkanie w ramach Klubu Ludzi z Pasją, którego bohaterem był Konrad Bobula – miłośnik i zarazem artysta-rzemieślnik, który od ponad dwóch dekad własnoręcznie tworzy niezwykłe instrumenty perkusyjne, trafiające do odbiorców na całym świecie. Tego popołudnia zabrał wszystkich uczestników wydarzenia w pełną rytmu podróż po swoim wyjątkowym, pasjonującym świecie muzyki i rękodzieła.

Swoją życiową pasję, jak opowiada bohater spotkania, odkrył zupełnie przez przypadek. Muzyką zafascynował się w wieku 14 lat, a nauka w liceum plastycznym rozbudziła w nim miłość do pracy z drewnem. Jak wyznaje artysta, przełom nastąpił niewiele później: ,,Zrobiłem swój pierwszy bęben w 2004 roku. Od razu się sprzedał, więc robiłem więcej, z czasem zacząłem widzieć, że to co robię ma sens i podoba się ludziom. Nauczyłem się wszystkiego sam, nie miałem żadnych mentorów i doszedłem do wszystkiego metodą prób i błędów„.

Dziś ma na swoim koncie ponad 1800 własnoręcznie stworzonych bębnów, które trafiły do pasjonatów i muzyków na całym świecie, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Tajlandii, na Gwadelupie czy w krajach Europy. To, co najbardziej zachwyciło uczestników wydarzenia, to fakt, że cały proces tworzenia od pierwszego do ostatniego etapu spoczywa wyłącznie w jego rękach. Rzemieślnik osobiście selekcjonuje drewno, a także wybiera i przygotowuje naturalne skóry. Co więcej, sam projektuje, rzeźbi oraz maluje każdy egzemplarz. Dodatkowo unika powielania wzorów, nie tworzy dwóch takich samych instrumentów. Autorskie detale i zdobienia czynią te bębny niepowtarzalnymi, w przydomowym warsztacie powstają więc nie tylko świetnie brzmiące instrumenty, ale też prawdziwe dzieła sztuki.

Podczas spotkania w JDK publiczność mogła nie tylko podziwiać bębny, ale przede wszystkim posłuchać ich na żywo, co udowodniło różnicę między taśmową produkcją a instrumentem z duszą. Konrad Bobula zaprezentował również swoje autorskie dzieło, rewolucjonizujące świat muzyki: ,,Wymyśliłem nowy typ bębna, moją inspiracją były gongi i bębny szamańskie. Jest to nowość na rynku. Nikt inny takich nie tworzy” – podkreślił bohater spotkania.

Żywa reakcja zgromadzonych i długie rozmowy po części oficjalnej pokazały, jak bardzo ten występ poruszył widownię. Autorskie brzmienie bębnów wspaniale umiliło wrześniowy wieczór, dając uczestnikom poczucie obcowania z prawdziwą sztuką i pasją.

JDK
fot. Katarzyna Korona

logo jasielskiego domu kultury

Otrzymuj informacje o nowościach!

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco. My nie spamujemy! Zapoznaj się z klauzulą RODO.