Na szlaku Pogórzańskich Połoninek

Pogórze Przemyskie to kraina małych połonin, w której na rozległych leśnych obszarach i niezaludnionych przestrzeniach ze śladami byłego osadnictwa panuje cisza. Niezmierzone pola, łąki, łagodne wzniesienia, kapliczki i zabytkowe cerkwie – to wszystko kryje Pogórze Przemyskie, na które wybrała się w sobotni, pogodny poranek 23 sierpnia br. grupa 22 turystów pod przewodnictwem Tomasza Wrony.

W ten urokliwy, zaciszny  teren wyruszyła ostatnia już, wakacyjna wycieczka przygotowana przez Klub Kulturalno Turystyczny Jasielskiego Domu Kultury (JDK) i PTTK Oddział w Jaśle.
Wstępny punkt zwiedzania stanowiła wieś Cisowa, położona wzdłuż potoku o tej samej nazwie, na obszarze której znajduje się rozległy ogród botaniczny tzw. arboretum. Podróżnicy obserwowali teren łagodnych okolicznych wzgórz z punktu widokowego znajdującego się na wzniesieniu śródleśnej polany, otoczonej linią lasów bukowo-jodłowych. Następnie ruszyli do ogrodu, rozpatrując się w  zachowanych zbiorowiskach roślinnych z rzadkimi i zagrożonymi gatunkami polskiej flory i fauny.
Po odbyciu botanicznej edukacji uczestnicy skierowali się w dalszą drogę do miejscowości Brylińce, a następnie na wzgórza Kopystanki i Połoninki Rybotyckie. W Brylińcach przy wędrownym szlaku zwróciła na siebie uwagę drewniana szopa z pięknym kolorowym muralem autorstwa Arkadiusza Andrejkowa – artysty z Sanoka.
Kolejną osobliwością wyróżniającą się w okolicy była murowana cerkiew greckokatolicka pw. Wasyla Wielkiego, pochodząca z 1893 roku. Obecnie jest to kościół rzymskokatolicki. W pobliżu cerkwi turyści pochylili się nad mogiłami galicyjskiego cmentarza wojennego, na którym pochowani są bezimienni strzelcy tyrolscy oraz żołnierze armii austro-węgierskiej, polegli w walce o twierdzę w Przemyślu.
Kopysno to kolejne, urokliwe miejsce odwiedzone w czasie wędrówki po Pogórzu Przemyskim. Piechurzy z nostalgią odnieśli się do tej opustoszałej miejscowości, która przed drugą wojną światowa tętniła życiem. Po zakończeniu działań wojennych mieszkańcy opuścili wieś, zmuszeni wysiedlić się na tereny Ukrainy w czasie Akcji „Wisła”. Śladem pamięci po dawnej społeczności jest miejscowy cmentarz oraz odnowiona zabytkowa cerkiew.
Następnie piechurzy skierowali się na grzbiet góry Kopystanki, która należy do najwyższych wzniesień Pogórza Przemyskiego, a na jej obszarze znajduje się rezerwat przyrody. Teren wzniesienia znany jest z siedliska rzadkiego gatunku roślinnego ostrożnia siedmiogrodzkiego, który wpisany jest do Polskiej Czerwonej Księgi Roślin.
Przemierzywszy widokową połoninę, uczestnicy wycieczki udali się do Posady Rybotyckiej – malowniczej wioski Pogórza Przemyskiego, umiejscowionej w dolinie rzeki Wiar. Miejscowość znana jest z unikatowej wartości w skali całego kraju – murowanej XV-wiecznej cerkwi pw. św. Onufrego o charakterze obronnym. Turyści obejrzeli z zewnątrz tę skrytą pośród drzew, zapomnianą perełkę podkarpackiej historii, która odsłoniła im się z niewielkiego wzgórza.
Zwieńczeniem udanej, ostatniej wakacyjnej wycieczki było jak zwykle tradycyjne pieczenie kiełbasek przy ognisku na Wzgórzu Chomińskim. Wszyscy wracali do domu zadowoleni i z nadzieją na zaplanowane kolejne jesienne wyjazdy.

er

fot. Józef Kiełtyka

logo jasielskiego domu kultury

Otrzymuj informacje o nowościach!

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco. My nie spamujemy! Zapoznaj się z klauzulą RODO.