Miłość jest poezją…spektakl uliczny

Widowiskiem plenerowym wokół Jasielskiego Domu Kultury, 26 czerwca br., zakończyły się sześciodniowe warsztaty teatralne, prowadzone przez znanego reżysera teatralnego Wiesława Hołdysa. Działania te zostały zrealizowane w ramach projektu pn. „Miłość jest poezją – Baczyński w Jaśle”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury „Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”.

Chciałem, aby poezja Baczyńskiego, która w tym przypadku nie jest mówiona, a pokazywana na papierze, na tekturze, na murach – wniknęła w przestrzeń miasta , a konkretnie w przestrzeń JDK. Ale chciałem też, żeby to miasto ze swoimi odgłosami życia miejskiego: ruchu, dźwięku, wnikało w tę poezję. I to się udało – podsumował widowisko reżyser.

Warsztaty, które rozpoczęły się 21 czerwca br. spotkały się z dużym zainteresowaniem, ale też  zdziwieniem i zaciekawieniem ze strony uczestników. – Jak usłyszałam pomysł pana Wiesława na sztukę, to się zdziwiłam. Ale nagle okazało się, że to się łączy. Baczyński jest takim mrocznym poetą i to się dobrze skomponowało z tym miejskim klimatem – mówi Aleksandra Rak, uczestniczka zajęć teatralnych.

Zaproszenie reżysera, który ma ogromne doświadczenie we współpracy z młodzieżą, zaowocowało nietuzinkowym spektaklem. Wszyscy wspólnie tworzyli scenariusz, wybierali teksty. – Z rozmysłem zaprosiliśmy do współpracy pana Hołdysa, reżysera, który ma ogromne doświadczenie w pracy z młodzieżą. On nie przychodzi z gotowym projektem warsztatów, tylko stara się, aby młodzi ludzie metodą etiud teatralnych, pracy nad tekstem, stworzyli sztukę sami. To oni wymyślali te metody, stworzyli nową jakość i udowodnili, że wiersze można też pokazać, a nie tylko mówić – dodaje zadowolona Helena Gołębiowska, dyrektor Jasielskiego Domu Kultury.

Warsztaty bardzo intensywne, prowadzone były w Jasielskim Domu Kultury oraz przy muralu Baczyńskiego. Twórcza praca młodych ludzi znalazła odzwierciedlenie na kartkach papieru, tekturowych kartonach, murze czy chodniku. Ich zwieńczeniem był spektakl uliczny, który w sposób niewerbalny zaprezentował poezję Baczyńskiego.

(kp)